W końcu znalazłeś swój wymarzony dom, wszystko pasuje na pierwszy rzut oka. I wisienka na torcie: wkrótce będziesz mógł nawet jeździć na rowerze do pracy. Zanim jednak dasz się skusić i od razu podpiszesz umowę sprzedaży, powinieneś przyjrzeć się ponownie - i sprawdzić, czy w przedsięwzięciu nie ma pięciu najczęstszych błędów w zakupie domu. Pomożemy Ci.
Sprytni agenci nieruchomości wiedzą dokładnie, jak przekonać swoich klientów. Ponieważ każdy, kto od kilku miesięcy przeszukuje rynek w poszukiwaniu idealnych czterech ścian, powoli, ale z pewnością zaczyna rozpaczać. Innymi słowy: w takim czy innym momencie nie poświęcasz tyle uwagi, coraz częściej idziesz na kompromisy i łatwo manewrujesz w niezręcznej sytuacji, w której twój nowy dom staje się bardzo kosztowną bezdenną studnią. Dlatego zanim podpiszesz umowę sprzedaży, przeczytaj uważnie poniższą listę kontrolną.
Błąd 1: niepoprawnie oszacowano potrzebę remontu
Hui z przodu i ugh z tyłu - niestety może się to zdarzyć nie tylko w przypadku starych budynków, ale także znacznie młodszych domów. Oczywiście eksperci radzą, aby nie pozwolić, aby skrzypiąca pomalowana na zielono ściana odstraszała od zakupu nieruchomości, ale przyjrzeć się ścianie bliżej. Czy ktoś próbuje coś ukryć? Czy są jakieś plamy z wody lub pleśni? Czy ściana jest wilgotna?
Zwróć także uwagę na duże rzeczy: ogrzewanie, piwnicę, izolację dachu i strychu, elektrykę, wykładziny podłogowe, okna, rury. Jeśli nie jesteś czegoś pewien, poproś Izbę Rzemieślniczą o eksperta budowlanego, który się rozejrzy. Najważniejsze jest to, że eksperta będzie Cię kosztować mniej niż cztery tygodnie, aby pozostać w hotelu z torbami i torbami, ponieważ dach jest zakryty po pierwszej jesiennej burzy.
Jeśli kupujesz stosunkowo młodą nieruchomość, dowiedz się od poprzedniego właściciela, które produkty mogą nadal mieć gwarancję. Jeśli potem będziesz musiał naprawić problem z oknami lub ogrzewaniem, kosztuje to tylko jeden telefon do producenta. Jeśli dom ma być odnowiony, często można ogromnie obniżyć cenę zakupu. Nie pozwól, aby negocjacje pochłonęły Twoje cele - egzekwuj swoje interesy iw razie wątpliwości prześlij listę usterek poprzedniego właściciela od eksperta budowlanego.

Jeśli Your-Best-Home.net wymaga gruntownego remontu, możesz podnieść cenę zakupu.
Błąd 2: Niewystarczające badania dotyczące pomieszczeń mieszkalnych
Jeśli po prostu narysujesz palcem kółko wokół preferowanej dzielnicy mieszkalnej na wyświetlaczu iPada i nigdy nie zajmiesz się tą częścią mieszkalną na miejscu, możesz doświadczyć nieprzyjemnych niespodzianek. Poświęć trochę czasu na dokładne zbadanie swojego przyszłego środowiska życia - zwłaszcza jeśli jesteś nowy w mieście. Jasne, fajnie jest mieszkać nad rzeką - ale jak często są powodzie? Ile natomiast kosztuje ubezpieczenie podstawowe - czy też ubezpieczenie na ten adres nawet Cię nie akceptuje? Sprawdź lokalną prasę: czy okolica jest bezpieczna? Czy na posiedzeniu rady miejskiej odbyło się głosowanie w sprawie sąsiedniego parku przemysłowego? Czy planowane są inne projekty budowlane, które w dłuższej perspektywie obniżą wartość - zjazd na autostradzie, droga ekspresowa?
Jeśli w strefie trafia na rynek wiele mieszkań jednocześnie, coś jest podejrzane. Bo to oznacza, że wiele osób chce tam wyjechać - dlaczego więc chcesz się tam przenieść? Lub dość oldschoolowo: usiądź na popołudnie w kawiarni na placu i obserwuj nie tylko ludzi, ale także ruch uliczny, słuchaj i rozmawiaj z obsługą. Miej wytrwałość. Nawiasem mówiąc, wszystko to dotyczy również sytuacji, gdy sam nie mieszkasz w nieruchomości, ale chcesz ją kupić jako inwestycję. W takim przypadku zastanów się również, czego będą potrzebować potencjalni najemcy. Czy w okolicy są jakieś dobre szkoły? Czy jest wystarczająco dużo miejsc w przedszkolu? Czy za rogiem jest przystanek tramwajowy? Jeśli nie, może wolisz zainwestować w małe, bardziej centralnie położone mieszkanie, które wynajmujesz osobie samotnej.
Błąd 3: niezatwierdzone załączniki
Czy ogród zimowy był częścią pierwotnego projektu, czy został dodany później? Czy garaż jest zbyt blisko sąsiedniej posesji? Czy można przedłużyć, a nawet dodać do dachu w tej części budynku? Czy jest w porządku, jeśli za domem znajduje się szopa ogrodowa - a jeśli tak, to jak duża może być? Każdy obszar zabudowy rządzi się swoimi prawami, które idealnie podyktowane są planem zagospodarowania. Jeśli nie ma, o tym, co jest dozwolone, decyduje organ budowlany. Pozwól więc, że pokażemy Ci pozwolenia przed zakupem - na wszystko, co później wejdzie w Twoje posiadanie. W razie wątpliwości zasięgnij informacji u właściwego organu budowlanego, tj. W urzędzie miasta lub w urzędzie dzielnicy. Jeśli papiery nie są w porządku, będziesz miał później problemy, a nie sprzedawca.
To samo dotyczy zakupu mieszkań: balkony są zbyt szczęśliwe, że można je przekształcić w loggie - i nikt nie przypuszczał, że potrzebne będzie na to pozwolenie. Jeśli kiedykolwiek zostanie to zauważone, poniesiesz koszty zaniedbania poprzedniego właściciela.

Szykowny jak ogród zimowy - potrzebuje pozwolenia na budowę. Upewnij się, że masz je pokazane przed zakupem domu, aby nie wpaść w pułapkę kosztów.
Błąd 4: Przecenianie siebie w swoim działaniu
Na Twojej liście rzeczy do zrobienia znajduje się nie tylko układanie jastrychu, ale także szlifowanie i malowanie plastikowych okien, a Ty, jako samozwańczy ekspert w dziedzinie remontów, możesz szlifować i polerować stare drewniane podłogi? A wszystko za trzy miesiące, bo wtedy przyjdzie drugie dziecko? Wtedy koty pilnie muszą udać się do weterynarza, a Ty nie masz już pieniędzy, aby zapłacić hydraulikowi za nową toaletę - więc podłączenie ceramiki staje się również Twoim projektem. Stop - nigdy nie będziesz szczęśliwy w swoim nowym domu, ponieważ wiele relacji już się rozpadło z powodu zbytniej pewności siebie w kwestii osobistych wyników.
Problemu należy unikać od samego początku: Jeszcze przed zakupem nieruchomości trzeba być ze sobą szczerym i realistycznie ocenić, co można zrobić samemu, biorąc pod uwagę budżet czasowy i zdolności manualne - poprzedniego właściciela to nie obchodzi. Jeśli z powodu ograniczonego budżetu lub napiętego harmonogramu musisz dużo zrobić samemu w krótkim czasie, aby zaoszczędzić pieniądze własnym wkładem, poproś o pomoc znajomych, współpracowników i rodzinę. Dzięki wskazówkom każdy, kto nie ma dwóch lewych rąk, może trochę pomóc. A ci, którzy nie są zbyt biegli w rzemiośle, mogą w swoim czasie ugotować pyszny obiad dla innych, zająć się dziećmi lub umyć nowe okna przed zawieszeniem zasłon. Wezwij wszystkie przysługiktóre nadal masz otwarte ze swoimi kumplami z piłki nożnej - perspektywa przytulnego wieczoru przy grillu z pewnością sprawi, że jeden lub drugi będzie szybciej machać szczotką.

Nie przemęczaj się. Jeśli chcesz samodzielnie wykonać wiele prac w domu, zajmie to trochę czasu.
Błąd 5: Pożyczki o niskiej amortyzacji
Niskie oprocentowanie i wydajne banki mogą skusić Cię do zaciągnięcia dużych kredytów, wydania dużych pieniędzy, a następnie spłacenia kwoty przy niskiej rocznej stopie spłaty wynoszącej zaledwie jeden procent. Na początku może to brzmieć jak dobry interes, ale w końcu jest to niepotrzebnie przeciągające się obciążenie. Podstawowa zasada brzmi: spłacaj jak najwięcej, ponieważ dzięki temu koszt kapitału - czyli odsetki - będzie niski. Eksperci ostrzegają przed spłatą, na przykład, pożyczki w wysokości 500 000 EUR z oprocentowaniem 1,4 proc. Przy zaledwie 1000 EUR miesięcznie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, skończysz po 61 latach - ale prawie żaden bank nie powinien grać tak długo. Więc masz wielokrotne ryzyko zmiany harmonogramu. Dodatkowo,że wyjątek stanowi stały okres odsetkowy wynoszący 25 lat i dłużej - większość banków gwarantuje maksymalnie 15 lat. A do tego drogie, ponieważ za ryzyko stopy procentowej trzeba płacić odpowiednio wyższymi odsetkami kredytu przez cały okres.
Specjaliści zalecają zatem od samego początku uzgodnienie początkowych rat spłaty od dwóch do trzech procent i nadal stanowić co najmniej 15 procent wymaganej kwoty pożyczki jako kapitał własny. Każdy, kto chce wykorzystać nieruchomość jako plan emerytalny i nie może jej kupić do 40 roku życia, powinien zgodzić się nawet na początkową spłatę w wysokości czterech procent. Początkowo, bo przy klasycznej pożyczce dożywotniej, część spłaty rośnie z każdą ratą. Wynika to z faktu, że oprocentowana kwota pożyczki powoli maleje, a wraz z nią część odsetkowa stałych miesięcznych rat. Ponadto upewnij się, że spłaty specjalne dokonujesz regularnie i bezpłatnie oraz że możesz nawet zwiększyć miesięczne raty w ustalonych w umowie terminach na rzecz szybszej spłaty.Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby pomyślnie sfinansować dom.