Właściciele domów częściej wypoczywają aktywnie niż lokatorzy - aktywny wypoczynek uwalnia hormony szczęścia. Z drugiej strony właściciele domów muszą sami zająć się każdym najmniejszym problemem w domu i wokół niego. Dlaczego więc właściciele domów są szczęśliwsi?
Prof. Dr. Peter Richter jest psychologiem architektury na TU Dresden i zajmuje się takimi pytaniami jak: Jak architektura wpływa na ludzi? Jaki wpływ mają tereny zielone? Gdzie emeryt jest szczęśliwszy - w domu, na przykład w mieszkaniu służbowym lub w domu opieki? W naszym wywiadzie wyjaśnia, dlaczego właściciele domów czują się bardziej komfortowo niż najemcy.
Your-Best-Home.net: Czy właściciele domów naprawdę czują się bardziej komfortowo niż najemcy?
PETER RICHTER: Badacze na całym świecie odkryli, że właściciele domów czują się bardziej komfortowo, są szczęśliwsi i zdrowsi niż najemcy.
Właściciele domów czują się zdrowiej?
Na pewno. Właściciele domów wybierają czynności, które odprężają i redukują hormony stresu. Na przykład ogrodnictwo daje taki sam efekt jak bieganie: jest zdrowe.
Co sprawia, że właściciele domów są tak zadowoleni?
Przede wszystkim właściciele domów mają do dyspozycji więcej powierzchni niż najemcy. I sprawiają, że ich królestwo jest bardziej indywidualne, z pomieszczeniami do wypoczynku i relaksu: sauną, salą fitness, pokojem zabaw, pracownią malarską. W wynajmowanym mieszkaniu często się to nie udaje z powodu właściciela - lub z powodu przestrzeni.
Czy to musi być dom - czy mieszkanie nie wystarczy?
Nie ma jeszcze żadnych badań na ten temat. Generalnie mieszkanie w wieżowcu sprawi, że będziesz tak samo szczęśliwy jak własny dom - pod warunkiem, że na parterze jest otwarta przestrzeń, taka jak własny ogród. Badania wykazały, że im wyższe mieszkanie, tym częściej mieszkaniec spędza wolny czas poza domem. Gdy tylko będzie dostępny taras z widokiem na okolicę lub ogród, woli zostać w domu.
Wolny czas? Właściciele domów mają dużo więcej do zrobienia niż najemcy.
W końcu każdy członek rodziny może dowolnie wybierać, jak chce mieć wolne przestrzenie, każdy ma swoje odosobnienie. Wszystko to pozwala spojrzeć na wyższą moc wejściową z perspektywy i sprawia, że jesteś zadowolony. Możesz jeszcze więcej. Pozytywny efekt.
Czy osoby, które mieszkały w domu swoich rodziców jako dzieci, chcą zostać lub zostać właścicielami domu później?
Jedno z naszych badań z 300 młodymi dorosłymi pokazało: Uważam, że otoczenie, które znam, jest piękne. Dzieci miejskie uważają, że środowisko miejskie jest piękniejsze niż dzieci wiejskie; i odwrotnie, dzieci wiejskie uważają kraj za piękniejszy i bardziej znajomy. Ale to nie jest jeszcze jasny dowód. Kwestia, w jakim stopniu środowisko, w którym dorastamy, wpływa na cele i życzenia dotyczące środowiska życia, które później wybierze, nie zostało jeszcze zbadane.
Co Twoim zdaniem przemawia za życiem na wsi czy w mieście?
To zależy od fazy życia. Mieszkanie w mieście ma sens na starość i prawdopodobnie też jest bardziej zadowolone. Bo wtedy nie tylko mieszkasz we własnym mieszkaniu, ale możesz też korzystać z niezbędnej infrastruktury. Najlepiej, gdy seniorzy mogą znaleźć wszystko, czego potrzebują 500 metrów od swojego mieszkania: zakupy, lekarzy i komunikację miejską, ponieważ na starość sami nie są już tak mobilni, a często nie mogą już prowadzić samochodu. Młoda rodzina z dwojgiem lub trojgiem dzieci woli życie na wsi. Tutaj każdy ma możliwość wycofania się, może stworzyć własną przestrzeń, żaden sąsiad nie narzeka, gdy robi się głośniej.
Właściciele domów często popadają w długi. Czy to nie przygnębiające?
Posiadanie domu jest podstawowym pragnieniem. Wskaźnik posiadania domów jest znacznie wyższy, szczególnie w biedniejszych krajach śródziemnomorskich niż tutaj - więc niekoniecznie jest to kwestia pieniędzy. Oczywiście boimy się długów, kobiety zazwyczaj bardziej niż mężczyźni, wiemy to z ekonomii i psychologii. Ma to związek z wiarą we własne wyniki: osoby pracujące w pełnym wymiarze czasu pracy czują się mniej niepewnie wobec zadłużenia.
Co radzisz budowniczym domów i kupującym, aby poradzili sobie z zadłużeniem?
Jeśli chodzi o budowę lub zakup domu, właściciel często nawet w nim nie mieszka i jest już zadłużony. Ważne jest, aby jak najszybciej przenieść się do własnych czterech ścian. W związku z tym może być polecana nieruchomość z drugiej ręki osobom bardziej niepewnym niż nowy budynek. W końcu popadasz w długi w nadziei, że będziesz szczęśliwszy ze swojego nowego nabytku niż wcześniej. Oczywiście dzieje się tak tylko wtedy, gdy otrzymam obiekt pożądania i mogę go użyć, jak wskazano powyżej. Jest to szybsze w przypadku używanej nieruchomości niż w nowym budynku. Poza tym każdy nowy budynek jest z zasady drobnym grzechem środowiskowym, więc skłaniam się bardziej ku starym budynkom, które przeprojektowujesz zgodnie z własnymi życzeniami. Decydując się na budowę nowego budynku, na pierwszym planie powinny znaleźć się kryteria ekologiczne.Budowniczowie powinni bardzo dokładnie sprawdzić swoje indywidualne preferencje. Ale wolność wyboru także sprawia, że ludzie są niepewni. Mogą pomóc profesjonaliści, którzy już dokonali preselekcji. Warto i oszczędza nerwy.
Wielu budowniczych akceptuje nawet kompromisy, aby pozwolić sobie na dom …
Ludzie radzą sobie z tym inaczej. Niektórzy obniżają swoje żądania, akceptują to, co już jest - nazywamy to „zrezygnowaną satysfakcją”. Inni wyciągają konsekwencje - zmień coś w domu, a nawet sprzedaj, jeśli nic nie można zmienić; nazywamy to „postępującym konstruktywnym niezadowoleniem”.
Czy sen o posiadaniu domu sprawia, że jesteś szczęśliwy?
Rzeczywiście, chęć posiadania własności jest czynnikiem motywującym. Sny utrzymują nas przy życiu - nawet jeśli szybko ich nie zrealizujemy.
Nasi czytelnicy marzą o posiadaniu domu. Co im radzisz?
Zastanów się dokładnie, co Ci odpowiada. Używane nieruchomości są bardziej odpowiednie dla osób niepewnych. Bo ten, kto buduje nowy, ma długi, a nie od razu dom - to potrzebuje pewności.
Co powinni wiedzieć budowniczowie z nowej zabudowy, jacy budowniczowie w założonej osadzie, żeby dobrze dogadać się z sąsiadami?
Z pewnością mniej problematyczne jest budowanie w tym samym czasie, co inne na nowym obszarze rozwoju. Tutaj zachodzą procesy tworzenia grup. Jeśli jesteś jedyną osobą, która buduje w osadzie, ryzykujesz, że zostaniesz outsiderem. Jedyne, co pomaga, to nawiązanie kontaktu i rozmowa, rozmowa, rozmowa. Uzyskanie zgody sąsiadów, gdy zbliża się nowy budynek, jest przez wielu postrzegane jako obowiązek. To rozsądne podejście. Pomijanie sąsiada to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Zwłaszcza, gdy chcesz budować inaczej niż do tej pory w osadzie. Nawiasem mówiąc, większość sąsiadów jest znacznie bardziej skłonna do kompromisu, niż można by przypuszczać przed rozmową.
Jak ważna jest dobra okolica dla satysfakcji? Jak możesz pozytywnie wpłynąć na związek?
Sąsiedztwo odgrywa ważną rolę: przyjazne stosunki w budynkach mieszkalnych powstają przede wszystkim w bezpośrednim sąsiedztwie. Im bliżej drzwi wejściowych, tym przyjaźniejszy kontakt. Ma to związek z tym, że spotykasz się częściej niż współlokator na piętrze powyżej. Każdy, kto ma okazję spotkać ludzi i zrobić coś razem, będzie pielęgnować lepsze relacje sąsiedzkie niż ci, którzy unikają wszelkich kontaktów. Im dłużej trwa sąsiedztwo, tym lepszy związek.
Jaką rolę odgrywają tutaj aspekty strukturalne?
Drzwi do mieszkań w budynkach mieszkalnych powinny znajdować się jak najbliżej siebie. Ważne są miejsca spotkań przed domem: ławki, ogródki frontowe, w których można się spotkać, najlepiej w ramach codziennej sieci ścieżek. W związku z tym architekci i deweloperzy powinni planować ścieżki w taki sposób, aby zapewniały ochronę przed przestrzenią publiczną, ale jednocześnie umożliwiały towarzyskość i zapraszały do spotkań. Sam bank nie wystarczy. W przypadku szeregów domów szeregowych obowiązuje zasada: nie ciągły rząd, ale zepsuty spełnia wymagania. Ponieważ możesz żyć swoją indywidualnością i nadal utrzymywać kontakty społeczne.
Czy sensowne jest, aby rodziny ponownie się przeprowadziły, a rodzice wprowadzili się do domu dziecka lub przynajmniej w ich sąsiedztwo? Jeśli tak, na co należy uważać?
Mile widziane projekty wielopokoleniowe. Różne pokolenia nie muszą być ze sobą spokrewnione. Ale jest kilka rzeczy, o których należy pamiętać: każdy musi mieć swój własny obszar. Innymi słowy: każda z grup pokoleń ma osobne wejście lub wspólną klatkę schodową, z której prowadzą drzwi do mieszkania. Nigdy nie powinieneś budować tutaj całkowicie otwarcie, to nie zadziała.
Czy jesteś właścicielem domu do wynajęcia?
Kilka lat temu zbudowaliśmy dom na obrzeżach Drezna, w którym czujemy się bardzo komfortowo.