Psychologia mieszkaniowa: powody, dla których dobrze się czujemy w domu - Your-Best-Home.net

Spisie treści:

Anonim

Dlaczego natura w życiu jest tak ważna dla naszego dobrego samopoczucia - i dlaczego zdecydowanie powinniśmy pomagać w projektowaniu naszych pomieszczeń.

Bezpieczeństwo i bezpieczeństwo to podstawowe potrzeby człowieka. Dokładnie to powinno robić dobre mieszkanie. Dlatego często określa się go mianem „trzeciej skóry” człowieka. Sposób życia wpływa na ludzi i ich samopoczucie. Ale: Kiedy czujesz się komfortowo w pokoju? Nie jest łatwo powiedzieć. Czy to kształt, kolory czy światło? A może raczej zapachy? Architekt i psycholog Dr. Wyjaśnił Harald Deinsberger-Deinsweger. Od dziewięciu lat on i jego instytut Wohnspektrum doradzają budowniczym w kwestiach psychologii mieszkaniowej.

Your-Best-Home.net: Czym zajmuje się psychologia mieszkaniowa?

Psychologia mieszkaniowa bada wzajemne oddziaływanie między domem a jego mieszkańcami. Pokoje mogą determinować nasze zachowanie i samopoczucie, często znacznie bardziej niż jesteśmy tego świadomi. Mogą nas zawęzić lub dać nam opcje. Mogą również uczynić nas bardziej agresywnymi niż w rzeczywistości lub mogą pomóc się zrelaksować.

Czy pokój może wprawić Cię w dobry nastrój?

Nie bezpośrednio. Ale możesz stworzyć podstawę do zwiększenia prawdopodobieństwa dobrego nastroju. Budynki i przestrzenie nie mogą wywoływać uczuć, ale możesz budować przestrzenie, w których łatwiej jest się zrelaksować. Takie przestrzenie są wtedy również korzystne dla zdrowia w dłuższej perspektywie. Niestety nie da się od razu wykluczyć złego nastroju. Są jednak aspekty przestrzenne, które mogą na przykład nasilać, a nawet wywoływać nastroje depresyjne - ale także takie, które mogą je redukować.

Monotonne otoczenie może szybko osłabić Twoją percepcję. Jeśli nie chcesz malować ścian, możesz na przykład ustawić akcenty kolorową dekoracją.

Jakie byłyby do tego ważne elementy?

Na razie pozostańmy przy relaksie. Podoba nam się ten stan rzeczy zarówno w sferze prywatnej, jak iw środowisku zawodowym, bo zazwyczaj sprawia, że ​​stajesz się dużo bardziej kreatywny. Aby się zrelaksować, ważna jest przestrzeń, którą dostrzegamy wokół siebie. Kiedy jest tam wiele naturalnych elementów, napięcie łatwiej znika. Badania to pokazują. Więc jest to całkiem przydatne, jeśli możesz dostrzec naturę w przestrzeniach zewnętrznych. Na przykład pacjent, który ma widok natury, wyzdrowieje szybciej niż bez takiego widoku.

Czy poradzisz sobie z roślinami doniczkowymi?

To działa. Naturalnie potrzebujemy pewnej ilości bodźców, abyśmy mogli czuć się komfortowo. Te bodźce są pożywieniem dla naszego mózgu i duszy. Rozwinęło się wraz z ewolucją ludzi. We wcześniejszych epokach naszej ewolucyjnej historii w przyrodzie nigdy nie brakowało impulsów i bodźców. Dlatego nie mamy systemu alarmowego, jeśli działa na nas zbyt mało bodźców - nie zauważamy tego. Ale monotonne otoczenie może powodować dyskomfort, a czasem nawet dyskomfort.

Czy nie ma dziś więcej przeciążenia sensorycznego?

Nie. W naszym środowisku nie ma nadmiernej stymulacji kreatywnymi środkami. Zbyt wiele bodźców może pochodzić tylko z nowych technologii lub mediów. Nie możesz tego zrobić z meblami, wyposażeniem lub roślinami. Estetycznie można mieć wrażenie, że pomieszczenie jest przeładowane. Ale to nie sprawia, że ​​jesteś chory.

Kolory nie na wszystkich działają tak samo. Dlatego tym bardziej ważne jest, aby nie spieszyć się z projektowaniem kolorystycznym i nie pozwolić, aby mieszkanie było całkowicie umeblowane przez obce osoby.

Co to oznacza dla projektowania naszego środowiska?

Weź mieszkanie w mieście, w którym możesz patrzeć tylko przez okno na nudną ścianę naprzeciwko. Każdy, kto rzadko urządzał tam wnętrze, szkodzi także swojemu samopoczuciu i koncentracji: takie monotonne otoczenie zwykle sprzyja irytacji. Jeśli nie możesz swobodnie wybierać otoczenia, powinieneś przynajmniej uatrakcyjnić wnętrza, stosując różnorodną kolorystykę, obrazy i dekoracje.

Czy to oznacza, że ​​zredukowana architektura nowoczesności jest psychologicznie niezdrowa?

Jeśli jest w zróżnicowanym środowisku, na przykład z dużą ilością przyrody wokół niego, to w żadnym wypadku. Dopiero, gdy w okolicy trwa monotonia, warto coś zmienić. W przeciwnym razie prostota jest absolutnie w porządku, na przykład jeśli przestrzeń zewnętrzna ma coś do zaoferowania.

Czy pokój pomalowany na zielono mógłby mieć podobny efekt?

Użycie zieleni w kolorystyce może również działać odprężająco - podobnie jak w naturalnym środowisku. Ale jest znacznie słabszy i wyraźnie maleje z czasem. Dopiero połączenie kilku kolorów daje naprawdę pozytywne efekty. Atrakcyjna kolorystyka zawiera również inne elementy.

Co na przykład?

Polecam moim klientom, aby usiedli w umeblowanym pokoju i wyobrazili sobie, że jest umeblowany: jakie widzą kolory, jakie meble? Które światło byłoby wygodne? Czego wymagałoby, bym cieszył się pobytem tam? W niewielkiej ilości czasu prawie każdy opracowuje własne, odpowiednie pomysły.

Klasycznie proste w bieli lub z kolorowymi akcentami - który pokój bardziej pasuje do ludzi? Psychologia mówi: łączenie kilku kolorów sprzyja kreatywności i dobremu samopoczuciu.

Jak sprawić, by mieszkanie było przytulne i przytulne?

Musi odpowiadać osobie. Zwykle dzieje się tak w przypadku rzeczy osobistych i indywidualnego projektu. To tworzy emocjonalny związek z pokojem. Staje się „moim” pokojem. Dlatego moim pierwszym zaleceniem byłoby nie mieć wszystkiego zaprojektowanego przez innych, ale samemu podać rękę, nawet jeśli zrobią to rzemieślnicy. To zwiększa satysfakcję z życia. Tę ludzką potrzebę widać dobrze w okresie dojrzewania: na tym etapie życia pragnienie indywidualizacji jest szczególnie wyraźne. Wcześniej prawie zawsze to rodzice projektowali pokój dziecięcy. Ale wraz z pierwszym krokiem w kierunku dorastania pojawia się chęć postrzegania siebie, przede wszystkim we własnym pokoju. Nawet jeśli rodzicom trudno jest na to spojrzeć, jest to ważny proces z psychologicznego punktu widzenia.

Czy istnieje idealny pokój?

Teoretycznie mógłby istnieć, ale wtedy za każdym razem wygląda inaczej, ponieważ odpowiednie czynniki środowiskowe i osobiste nigdy nie są identyczne. Dlatego zwykłe kopiowanie koncepcji pomieszczeń, ponieważ uważasz, że są one doskonałe, nie jest wskazane.

Czy dobrze zaprojektowane mieszkanie jest drogie?

Ani trochę. Same marmurowe podłogi i piękne tapety nie tworzą dobrych pomieszczeń. Wysoką jakość życia można osiągnąć prostymi środkami. I nie potrzebujesz wielu metrów kwadratowych, aby zaspokoić ważne ludzkie potrzeby życiowe.

Czy masz jakieś inne zalecenia?

Mieszkanie powinno mieć wyodrębnione obszary o różnym stopniu sfery publicznej i prywatnej. Z jednej strony obszar, w którym przyjmujesz gości, który umożliwia kontakt z sąsiadami. A potem intymna część, w której się zrelaksujesz. Klasycznie do sypialni lub łazienki. Ten rozdział funkcji jest ważny, aby z jednej strony zaspokoić nasze potrzeby życiowe dla społeczeństwa, az drugiej - relaks.

Jakie są najważniejsze potrzeby mieszkaniowe z punktu widzenia psychologa?

Z pewnością można tam sformułować dobre pięćdziesiąt potrzeb. Najważniejsze jest pobudzenie zmysłów, możliwość relaksu, ochrona prywatności i potrzeba wspólnoty, samostanowienia i projektowania własnego domu. Im więcej z nich zostanie spełnionych, tym wyższa jakość życia.

Czy pokój może wywołać chorobę?

Pokój może wywołać chorobę bezpośrednio tylko w skrajnych przypadkach. Ale wszystko, co wpływa na nasze samopoczucie, może również w dłuższej perspektywie prowadzić do konsekwencji zdrowotnych.

Architekt: Dr. Harald Deinsberger-Deinsweger

Dr. Harald Deinsberger-Deinsweger jest ekspertem w dziedzinie psychologii mieszkaniowej.

Dr. Harald Deinsberger-Deinsweger studiował architekturę i zrobił doktorat z psychologii. Przez 10 lat pracował jako kierownik projektu w biurze architektonicznym. Obecnie wraz ze swoją firmą „Wohnspektrum” opracowuje koncepcje projektowe dla miejsc pracy i budynków mieszkalnych oraz prowadzi szkolenie z psychologii mieszkaniowej w Austriackiej Akademii Psychologii AAP.